Dni powszednie
godz. 7:00, 8:00, 9:00, 18:30

Niedziele
godz. 7:00, 8:00, 9:30, 11:00 (z udziałem dzieci), 12:30 (suma parafialna), 17:00, 18:30, 20:00 (w okresie wakacji)

Adoracja Najświętszego Sakramentu:

1-czwartek miesiąca całodzinna

23-każdego miesiąca po mszy wieczornej - Godzina dla Jezusa

Spowiedź:

W kaplicy spowiedzi w czasie każdej Mszy świętej

Nabożeństwa okresowe
Różaniec, Droga Krzyżowa, Nabożeństwo Fatimskie, Nabożeństwo Majowe, Nabożeństwo Czerwcowe godz. 18.00, Wypominki Listopadowe godz.17.45

Poniedziałki i środy od 1600 do 1700

   W pilnych sprawach prosimy o kontakt telefoniczny.

Kontakt telefoniczny:

 Proboszcz: o. Gerard, kom. 572-291-424

Wikariusz: o. Jacek, kom. 505-970-347

Wikariusz: o. Tomasz, kom. 698-424-354

Adres:
ul. Modzelewskiego 98A
02-679 Warszawa
tel. 572-291-424 tel. Parafialny 22-848-42-35 tel. Klasztorny

e-mail: anielska@epoczta.pl

Numer konta:
nr konta parafii: 85 1240 1112 1111 0000 0165 2718 nr konta klasztoru: 87 1240 6410 1111 0010 7480 2642

8 listopada 2021

Film „Nędzarz i madame”

Film „Nędzarz i madame” poetycki, artystyczny, nasycony symboliką i głęboką wrażliwością. Autor
znakomicie posługuje się językiem filmowym, językiem obrazu i jego plastyki, zestawień, skojarzeń,
etc.
To nie jest scenariusz filmu historycznego, ale nie taki miał być w założeniu; jest oparty na historii
człowieka, którego los bardzo doświadczył, ale też dokonał w nim głębokich przewartościowań
duchowych. Ten czas dojrzewania do przemiany „Adama” w „brata Alberta” znakomicie
wydobyty jest w scenariuszu, co więcej ta przemiana pokazana jest bardzo dyskretnie, na wskroś
oryginalnie i atrakcyjnie.Nie jest to też sensu stricte scenariusz filmu biograficznego, choć osnuty wokół losów wyjątkowo
pięknej postaci powstańca styczniowego i znakomitego malarza Adama Chmielowskiego, to
bardziej koncentruje się na duchowych refleksjach, niż historycznych realiach. Ale też
kontekst historyczny użyty jest bardzo ciekawie i niewątpliwie wielce wiarygodnie. Treść scenariusza nie
narusza faktografii, choć ta jest jakby tłem przedstawionych wydarzeń i obrazów. Przedstawione
w scenariuszu wydarzenia znajdują potwierdzenie w faktach historycznych lub pozostają jako
prawdopodobne w odniesieniu kontekstowym. Prof. dr hab. Wiesław Jan Wysocki
Kierownik Katedry Historii XIX i XX w., Instytut Nauk Historycznych UKSW
 
POWSTANIEC, MALARZ, ZAKONNIK, POLSKI BIEDACZYNA
Adam Chmielowski – św. Brat Albert (1845 1916)
 
Powinno się być dobrym jak chleb; powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na
stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny główne
przesłanie, które zostawił nam Adam Chmielowski.


"Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii: czyż Jego miłość mogłaby obmyśleć jeszcze coś piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On. Dawajmy siebie samych."

"Im więcej kto opuszczony, z tym większą miłością służyć mu trzeba, bo samego Pana Jezusa zbolałego w osobie tego ubogiego ratujemy."

"Jaka modlitwa - taka doskonałość, jaka modlitwa - taki cały dzień. Na darmo usiłujemy postąpić przez inne środki, inne praktyki, inną drogą. Modlitwa jest warunkiem nawracania dusz. Bez modlitwy nie uda się wytrwać w powołaniu."

"Trzeba żyć pod okiem Pana Jezusa. Wystarczy jedno spojrzenie duszy na Niego, jedno słowo, myśl jak błyskawica, a to już jest modlitwa."

"Modlitwa nie zależy na uczuciach, na łzach, ale na sile woli w wykonywaniu woli Boskiej."

"W myślach o Bogu i o przyszłych rzeczach znalazłem szczęście i spokój, którego daremnie szukałem w życiu."

"Praca codzienna z obowiązków stanu wynikająca może mieć wartość modlitwy, cnoty i przykładu zarazem, gdy pracujemy dlatego, że Pan Bóg chce, abyśmy pracowali na chleb, który nam daje."

"Po co się niepokoić, wszak Bóg w nas, a my w Nim, a poza tym wszystko takie mało znaczące."

"Zjednoczenie z Bogiem jest ważniejsze od wszelkich innych obowiązków, w nim jest najpewniejszy środek doprowadzenia wszystkiego ku dobremu. Modlić się, wierzyć nie wątpiąc. Święty Piotr począł tonąć kiedy począł wątpić."

"Nie chcę pociechy ani nieba, pogardzam potępieniem. Chcę cierpieć z Ukochanym, Chrystusem się karmię. On we mnie żyje, nie mogę czynić ani chcieć inaczej niż On. Święty, Święty, Święty."

"Matkę Najświętszą obieram za opiekunkę w moich trudnościach. Chcę Ją czcić osobnym nabożeństwem przez cały ciąg życia i całą wieczność."

"Zbytnia zapobiegliwość to rzecz niestosowna, lepiej Zdrowaś Maryjo zmówić na tę intencję."

"Żadnych niepokojów nie chce Pan Bóg, ani o własną doskonałość też nie, bo w końcu - jeśli chcesz coś dobrego, a nie możesz, Bóg jak uczynek nagradza tę chęć."

"Dopuszcza Pan Bóg złe, ażeby je w dobre przemieniał, niech będzie zawsze uwielbiony."

"Iść zawsze naprzód, choćby po gorzkich zawodach i szalejących bałwanach morskich, gdy opieka Boska nad nami, przed niczym zaś się nie cofać, a na wszystko być gotowym, jeśli Bóg czego od nas zażąda."

"Dobrego Pana mamy, który ma w ręku wszystko aż do najdrobniejszych szczegółów."

"Dobrze nie mieć darów szczególnych, bo się jest obronionym od pychy."

"Nikt nie idzie sam do nieba. Rozbić naczynie, zapach się rozejdzie. Nie tylko będziemy Boga kochać, ale inni Go przez nas pokochają. A to jest coś."

"Często myślę, że życie byłoby zbyt nędzne, gdyby nie nadzieja prawdziwego nareszcie życia na tamtym świecie, bo i na cóż by Pan Bóg dał człowiekowi tyle pragnień, gdyby ich nie miał nigdy zaspokoić."

"Kościół to sukcesja nieprzerwana świętych: ludzi, czynów i zasad, która łączy w jedną całość mnóstwo ludzi, którzy żyli na świecie od dawna i żyją, niektórzy są w niebie i w czyśćcu, inni na ziemi, a wszyscy są złączeni w jednym duchu, wspomagają się wzajemnie i ze sobą komunikują. To jest Kościół katolicki, święte ciało, choć w nim dużo członków chorych albo umarłych."

"Krzyż jest tajemnicą, wymaga wiary. Krzyż jest światłem, które oświeca umysł, szczęśliwy kto mu odda serce i dostanie łaskę miłowania."

"O, jakże to pięknie i dobrze, tak ciężko i boleśnie konać i umierać, bo tak właśnie Pan Jezus ciężko, długo i boleśnie na krzyżu konał i umierał. Ja bym sobie z całego serca podobnej śmierci życzył."
 
Z okazji 100. rocznicy śmierci polskiego „Biedaczyny” obchodzony był
w Polsce Rok św. Brata Alberta,ogłoszony przez Episkopat Polski oraz przez Parlament. Rozpoczął się
25 grudnia 2016 r. i trwał do połowy 2017 r.
 
Barbara Jelonek
 
 


Zdjęcia

TRANSITUS - wspomnienie błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu.

Poświęcenie różańców dla dzieci komunijnych

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
152 0.033758878707886