Mimo pandemii i trudnych warunków, istota sakramentu pozostała niezmienna, a na Jasnej Górze dzieci mogą słuchać i spojrzeć w oczy Matki Bożej, “które mówią bardzo wiele, i które mówią wprost: ja cię kocham”.
Obojętnie co będziesz czynił jako małe dziecko czy dorosły człowiek, to wiedz, że możesz tu zawsze przyjść i Ona cię wysłucha – powiedział ks. Piotr Nowak, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej i św. Aleksego w Tumie, skąd przybyła pierwsza pielgrzymka dzieci pierwszokomunijnych.
Także same dzieci podkreślają, że pielgrzymka na Jasną Górę to dla nich ważne wydarzenie w życiu. Tu jest najważniejsza Matka Boża i chcę Jej podziękować, że mogłam przyjąć Pana Jezusa do serca – powiedziała Wiktoria. Z kolei mały Szymon dodał, że do jasnogórskiego sanktuarium przyjechał już po raz trzeci. Tym razem jednak jest już po pierwszej komunii, za którą dziękuje Matce Bożej.
Na Jasną Górę pielgrzymują kolejne grupy dzieci
Do Matki Bożej przyjechały również dzieci z Modzawy w diecezji kieleckiej. Jedno z nich, Mikołaj, wyjaśnił, że na pierwszą komunię otrzymali specjalne maseczki ze znakiem Pana Jezusa.
Wracamy do normalności, najwyższy czas już po prostu zapomnieć o tych trudach. Oczywiście stosujemy się do wszystkich przepisów, bo to jest ważne dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa, ale przede wszystkim modlitwa jest naszą siłą – powiedział ks. Jan Tokarczyk, proboszcz sanktuarium Matki Bożej Bolenej w Modzawie.
Jak czytamy na stronie internetowej sanktuarium, w maju niemal codziennie na Jasną Górę będą przybywać kolejne grupy dzieci pierwszokomunijnych.
kh/JasnaGóra/Stacja7