Wielki Post trzeba przeżyć na serio i radośnie. Jeśli robimy jakieś postanowienia i poddajemy się ograniczeniom, pamiętajmy, że ochotnego dawcę miłuje Bóg. Nie bądźmy smutni jako obłudnicy – wskazał o. Leon Knabit.
Najstarszy w Krakowie benedyktyn zachęcił, aby w czasie Wielkiego Postu pamiętać o sobie nawzajem, o osobach chorych i zmarłych.
„Jeśli mężczyzną i kobietą stworzył Bóg człowieka, to praca wielkopostna powinna na tym polegać, by mężczyzna był bardziej mężczyzną, a kobieta kobietą” – ocenił zakonnik.
Zdaniem benedyktyna „może człowiek próbować osiągać równość po swojemu, ale to już będzie poprawianie Pana Boga i na zdrowie nie wyjdzie ani człowiekowi pojedynczemu, ani rodzinie, ani całej ludzkości”.
„Żaden normalny wierzący człowiek nie będzie dzieł Bożych na swój sposób poprawiał” – napisał o. Leon Knabit.
W swoim poście odniósł się także do wychowania i nauczania w szkołach oraz krytycznych ocen jakości nauczania, w tym religii. Nawiązał do pomysłu usunięcia religii ze szkół i skrytykował go.
„Idąc w tym kierunku, może by usunąć i język polski, ponieważ w wielu wypadkach efekty nauczania są skandalicznie mierne, choćby w dziedzinie ortografii! Tylko kto by to robił poza szkołą? Rodzice? Jakieś kursy przy wyższych uczelniach, a może samorządy? Miałyby pieniądze ze zwolnionych polonistycznych etatów?” – napisał zakonnik.
Wyraził przekonanie, że nie będzie poprawy efektów nauczania, także religii, jeśli się nie wychowa „nauczycieli kochających młodzież i przedmiot, którego uczą, kompetentnych, mających także organizacyjne i programowe możliwości wychowywania uczniów w poszanowaniu i umiłowaniu prawdziwych wartości”.
https://www.radiomaryja.pl/informacje/o-leon-knabit-na-wielki-post-ochotnego-dawce-miluje-bog-nie-badzmy-smutni-jak-obludnicy/