Wielu młodych nie tyle odrzuca naukę Kościoła, ile po prostu jej nie rozumie - mówi bp. Marek Solarczyk, przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP, w rozmowie z Piotrem Kościńskim.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy
Skąd decyzja o zwołaniu Synodu Młodych Diecezji Warszawsko-Praskiej?
Inicjatywa wyszła od ordynariusza diecezji bp. Romualda Kamińskiego. Nie ma jednak wątpliwości, że jest to efekt Synodu Młodych Kościoła Powszechnego, który odbył się w październiku ubiegłego roku, a także dwuletnich do niego przygotowań. Owocem tego synodu są jego dokumenty, zarówno związane z przygotowaniami, dokument Instrumentum laboris, jak i dokumenty końcowe, przede wszystkim adhortacja papieża Franciszka Christus vivit. Po synodzie były jeszcze Światowe Dni Młodzieży w Panamie, które również przyniosły wiele cennych doświadczeń. Oczywista była więc chęć przełożenia tego wszystkiego na naszą diecezję, wykorzystania owoców synodu i ŚDM. Nasze przedsięwzięcie z jednej strony będzie więc wypełnieniem zaleceń synodu rzymskiego, a z drugiej wykorzystaniem jego doświadczeń. Jest naszym celem, by to, co nazywamy duszpasterstwem młodych, było żywe i owocne.
Jak będzie wyglądała organizacja synodu diecezjalnego?
Jego organizacja podporządkowana jest jednemu: chodzi o to, by przyjrzeć się wszystkiemu, co jest związane z duszpasterstwem młodych, by to przemyśleć i przepracować: jak młodzi przeżywają swoją wiarę i jak my możemy im w tym pomóc.
W każdej ze 185 parafii naszej diecezji powstaną zespoły synodalne z udziałem duszpasterzy oraz młodzieży, zarówno przedstawicieli wspólnot parafialnych, jak i innych, pragnących się zaangażować w prace synodalne. W przypadku młodych przyjmujemy przedział wiekowy analogiczny do synodu rzymskiego, czyli 16-29 lat. Chodzi tu o ludzi już odpowiadających za swoją wiarę i swoje życie, ale pozostających na etapie, który nazywamy rozeznaniem powołania, wchodzeniem w etap dojrzałości. To młodzi ludzie, przed którymi są decyzje w sprawie ich przyszłości i odpowiedzialnego podjęcia życiowego powołania.
Zapraszamy do zespołów parafialnych także osoby wspierające i zajmujące się młodzieżą, zwłaszcza nauczycieli religii, organizatorów harcerstwa czy wolontariatu, niekoniecznie bezpośrednio związanych z kwestiami życia religijnego, ale na co dzień pracujących z młodzieżą i rozumiejących jej problemy.
Pewna synteza dyskusji odbywających się na poziomie parafii możliwa będzie w dziewięciu rejonach, łączących zazwyczaj dwa lub trzy dekanaty. Rejony utworzyliśmy niedawno. Będą one działać pod kierunkiem duszpasterzy rejonowych, którzy już otrzymali dekrety. Reprezentanci parafii będą uczestniczyć w trzech sesjach plenarnych synodu, by na poziomie diecezji umożliwić refleksję nad efektami prac w parafiach i rejonach.