Dni powszednie
godz. 7:00, 8:00, 9:00, 18:30

Niedziele
godz. 7:00, 8:00, 9:30, 11:00 (z udziałem dzieci), 12:30 (suma parafialna), 17:00, 18:30, 20:00 (w okresie wakacji)

Adoracja Najświętszego Sakramentu:

1-czwartek miesiąca całodzinna

23-każdego miesiąca po mszy wieczornej - Godzina dla Jezusa

Spowiedź:

W kaplicy spowiedzi w czasie każdej Mszy świętej

Nabożeństwa okresowe
Różaniec, Droga Krzyżowa, Nabożeństwo Fatimskie, Nabożeństwo Majowe, Nabożeństwo Czerwcowe godz. 18.00, Wypominki Listopadowe godz.17.45

Poniedziałki i środy od 1600 do 1700

   W pilnych sprawach prosimy o kontakt telefoniczny.

Kontakt telefoniczny:

 Proboszcz: o. Gerard, kom. 572-291-424

Wikariusz: o. Jacek, kom. 505-970-347

Wikariusz: o. Tomasz, kom. 698-424-354

Adres:
ul. Modzelewskiego 98A
02-679 Warszawa
tel. 572-291-424 tel. Parafialny 22-848-42-35 tel. Klasztorny

e-mail: anielska@epoczta.pl

Numer konta:
nr konta parafii: 85 1240 1112 1111 0000 0165 2718 nr konta klasztoru: 87 1240 6410 1111 0010 7480 2642

6 grudnia 2018

Tryumf krakowskiej szopki

Kraków jest dumny i szczęśliwy: ponad stuletnia tradycja budowy szopek została 29 listopada wpisana na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa UNESCO. To pierwszy polski wpis na tę prestiżową listę, liczącą niespełna czterysta pozycji.

Stanisław Malik z synem Andrzejem; fot. archiwum rodzinne

To byli kiedyś sezonowi bezrobotni i utalentowani pasjonaci: murarze, tynkarze, cieśle i robotnicy budowlani z przedmieść Krakowa – z Krowodrzy, Zwierzyńca, Ludwinowa, Prądnika. Kiedy jesienią i zimą nie było dla nich pracy, konstruowali szopki. Niektórzy tak duże, że wewnątrz można było odgrywać jasełka, poruszając od spodu drewnianymi figurkami; inni małe, seryjne, na sprzedaż. Mieli bogatych zleceniodawców: Estreicherowie i Potoccy najlepszych zatrudniali w swoich pałacach do budowy szopek, te mniejsze, przenośne kupowali od nich mieszczanie i amatorzy chodzenia z kolędą od domu do domu. Pod koniec XIX w. Michał Ezenekier, krowoderski kaflarz i murarz, mistrz wśród szopkarzy, skonstruował szopkę tak udaną, piękną, kilkukondygnacyjną, symetryczną, proporcjonalną i pełną barw, że na zawsze stała się „matką” wszystkich następnych. Od tej pory szopka krakowska ma być konstrukcją wieżową, z nieco odrealnionymi elementami architektury Krakowa, w jej centrum, na piętrze, musi być scena Bożego Narodzenia, u góry gwiazda betlejemska, a na dole przestrzeń dla bohaterów: gdy szopka jest bardzo duża – dla żywych aktorów, gdy mała – dla miniaturowych jasełkowych postaci. Szopkę-matkę można oglądać na wystawie stałej w Muzeum Etnograficznym im. Seweryna Udzieli w Krakowie.

 

Gen szopkarzy

Potrzebna jest tektura, staniol – czyli złotka z cukierków i czekoladek, farby, trochę listewek i kawałków drewna, najlepiej lipowego, i narzędzia: scyzoryk, skalpel, dłuto, pędzel. Tyle wystarczy, by zbudować szopkę mieniącą się kolorami stroju krakowskiego, królewskiej purpury, ultramaryny i złota. Stanisław Malik pracuje nad nią w kuchni. – Mam wspaniałą, wyrozumiałą żonę – mówi. Sam jest fotografem, pracuje na AGH.


 http://www.idziemy.pl/kultura/tryumf-krakowskiej-szopki/57168

 

 


Zdjęcia

TRANSITUS - wspomnienie błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu.

Poświęcenie różańców dla dzieci komunijnych

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
151 0.03350305557251